To ciekawe
Układ hormonalny - reżyser ważnego spektaklu
W organizmie zdrowego człowieka, mimo odbywających się tu każdej minuty wielu procesów i reakcji, panuje błogi stan harmonii i równowagi. Każdy organ naszego ciała, jak dobrze przygotowany do roli aktor, zna na pamięć swoją kwestię, potrafi dostosować się do nagle zmieniających warunków, ale przede wszystkim, razem z innymi narządami, tworzy zgrany, świetnie wyczuwający się nawzajem zespół. Przedstawienie odbywa się płynnie, akcja posuwa się naprzód. Nie było by to jednak możliwe, gdyby nie wysiłek i czujność reżysera tego spektaklu, który skupia uwagę na każdym szczególe przedsięwzięcia. W naszym organizmie funkcję tę spełniają dwa układy: nerwowy i hormonalny.
W organizmie człowieka funkcjonują niezwykle ważne narządy zwane gruczołami. Wspólną cechą wszystkich gruczołów jest umiejętność wytwarzania i wydzielania jakiejś ważnej dla naszego funkcjonowania substancji. Gruczołem są więc ślinianki produkujące ślinę, wątroba wydzielająca żółć, czy gruczoły potowe i mleczne w naszej skórze. Wszystkie one zbudowane są w taki sposób, że mają przewód wyprowadzający, którym ich wydzielina wydostaje się na zewnątrz do jamy ustnej, do jelita, na powierzchnię skóry. Takie gruczoły noszą nazwę zewnątrzwydzielniczych. Tymczasem układ hormonalny zbudowany jest z gruczołów wewnątrzwydzielniczych, zwanych też dokrewnymi. Nazwa ta wywodzi się stąd, że produkt tu powstający - hormon - dostaje się do krwi i jest transportowany po całym naszym ciele przez naczynia krwionośne. W ten sposób ma okazję szybko dotrzeć do tkanek i narządów, w których jest potrzebny, czasami położonych w najodleglejszych zakamarkach naszego ciała.
Hormony są niezwykle aktywnymi substancjami, których małe ilości wystarczają do przyspieszenia lub spowolnienia szeregu reakcji zachodzących w naszym ciele. Dlatego nawet nieznaczne zmniejszenie lub zwiększenie ich wydzielania (niedoczynność lub nadczynność gruczołu) zakłóca równowagę wewnętrzną organizmu (homeostazę) i prowadzi do choroby, czasem zagrażającej życiu człowieka. Większość hormonów działa raczej wolno i wywołuje zmiany wymagające czasu, takie jak wzrost czy dojrzewanie płciowe. Jest jednak hormon, który musi działać bardzo szybko - jest nim adrenalina, ponieważ odpowiada za błyskawiczną reakcję organizmu na stan zagrożenia.
Gruczoły dokrewne są rozrzucone po różnych częściach naszego organizmu. Różnią się między sobą rozmiarem, kształtem i budową wewnętrzną. Każdy gruczoł wydziela jeden lub kilka różnych hormonów. Ich działanie zestawiono w poniższej tabeli:
Z powyższej tabeli wynika, że każdy hormon działa na konkretny narząd lub wywołuje konkretną reakcję w organizmie. Skąd hormony "wiedzą", pod jaki adres mają trafić? Otóż tkanki docelowe, którym dany hormon jest potrzebny do regulacji ich pracy, mają na powierzchni komórek takie miejsca, które potrafią go rozpoznać i przechwycić z przepływającej krwi. Są to tzw. receptory. Dzięki takiemu porządkowi hormony działają swoiście, tylko na przypisane im narządy docelowe, nie wtrącając się do pracy innych.
Organizm powinien wytwarzać właściwe ilości hormonów i zawsze w odpowiednim czasie. Gruczołem, który za to odpowiada jest przysadka mózgowa. Leży w czaszce, u podstawy mózgu i ma rozmiary ziarenka fasoli, a jednak potrafi sterować aktywnością całej reszty gruczołów wewnątrzwydzielniczych. Wytwarza hormony (tzw. hormony tropowe), które przekazują innym gruczołom informację o zapotrzebowaniu na produkowany przez nie hormon. Przysadka nie działa jednak niezależnie - sama pozostaje pod kontrolą centralnego układu nerwowego. Łącznikiem, umożliwiającym komunikowanie się układu nerwowego z hormonalnym, jest niewielki fragment mózgu o nazwie podwzgórze. Odbywa się to w następujący sposób. Jeśli układ nerwowy wykryje zbyt niską ilość konkretnego hormonu, np. hormonu tarczycy - tyroksyny, poprzez podwzgórze zacznie popędzać przysadkę mózgową do produkcji określonego hormonu tropowego. W reakcji na to tarczyca rozpocznie wydzielanie tyroksyny, która wzmaga przemianę materii w organizmie. Jeżeli stężenie tyroksyny we krwi przekroczy określoną dla niej normę, to podwzgórze zacznie wysyłać do przysadki substancję hamującą jej aktywność. Zmniejszy się wydzielanie hormonu tropowego, a tym samym wytwarzanie tyroksyny i tempo przemiany materii zacznie się obniżać. Jest to przykład samoregulacji hormonalnej, określanej jako ujemne sprzężenie zwrotne. Na tej samej zasadzie opiera się funkcjonowanie termostatu w piekarniku. Jeśli chcemy upiec w nim ciasto musimy być pewni, że termostat będzie utrzymywał stałą temperaturę. I tak też się dzieje. Jeśli w piekarniku robi się zbyt gorąco, termostat to wyczuwa i wyłącza ogrzewanie. Dzięki temu temperatura piekarnika spada. Jeżeli natomiast piekarnik staje się zbyt zimny, termostat reaguje ponownym włączeniem ogrzewania. W efekcie temperatura piekarnika pozostaje mniej więcej stała. Ewentualne wahania temperatury panującej wewnątrz są niewielkie, tak jak niewielkie mogą być wahania stężenia określonych hormonów w naszej krwi. I dlatego wstając rano z łóżka, bez wyraźnej przyczyny czasem czujemy się nieswojo. Przyczyna może tkwić w niewielkiej zmianie ilości jakiegoś hormonu. W normalnych warunkach błąd jest szybko naprawiany i organizm wraca do stanu równowagi. Kiedy pojawiają się poważniejsze problemy należy jak najszybciej zasięgnąć porady lekarza specjalisty. Leczeniem chorób wywołanych nieprawidłowym działaniem układu hormonalnego zajmuje się endokrynolog.
zobacz także: "Słodka krew"

KFS - Copyright Reserved - 2010-2018