To ciekawe
Słodka krew
Objawia się na różne sposoby. Wykrywa ją najprostsze badanie laboratoryjne krwi lub moczu. Jest chorobą przewlekłą, której nie można wyleczyć, z którą trzeba nauczyć się żyć. I ciągle można cieszyć się życiem jak inni, założyć rodzinę, pracować, odnosić sukcesy. Jest tylko pewien warunek - współpraca z lekarzem i samodyscyplina.
Cukrzyca jest chorobą spowodowaną nieprawidłową pracą jednego z gruczołów dokrewnych - trzustki. Trzustka jest jednym z bardziej zapracowanych narządów naszego ciała - z jednej strony wytwarza cały zestaw enzymów trawiennych, z drugiej - dwa hormony biorące udział w regulacji poziomu cukru we krwi.
Każdy nasz posiłek jest dla nas w większym lub mniejszym stopniu źródłem glukozy - podstawowego materiału energetycznego, niezbędnego do pracy mózgu, serca, innych narządów wewnętrznych, do pracy mięśni, gdy mrugamy powieką, wchodzimy po schodach, czy biegniemy w maratonie. Bezpośrednio po jedzeniu poziom tego cukru podnosi się wysoko ponad potrzeby danej chwili. Organizm nie może sobie jednak pozwolić na zmarnotrawienie tego drogocennego składnika; za wszelką cenę stara się go zmagazynować - głównie w wątrobie i mięśniach. Za tę przemianę odpowiedzialny jest hormon o nazwie insulina.
W sytuacji przeciwnej, gdy kiszki z głodu marsza nam grają, albo gdy dostarczamy organizmowi zbyt mało kalorii w stosunku do intensywnego wysiłku fizycznego (we krwi spada wtedy poziom cukru), trzustka uwalnia swój drugi hormon - glukagon, który powoduje uwalnianie glukozy z rezerw wątrobowych i mięśniowych.
U chorego, u którego z różnych przyczyn trzustka ma problemy z produkcją insuliny i glukagonu w wyżej opisanych sytuacjach będziemy obserwować odpowiednio: hiperglikemię (wzrost poziomu glukozy we krwi) i hipoglikemię (spadek). Jako stany przewlekłe, utrzymujące się w ustroju niebezpiecznie długo, zaczynają zagrażać zdrowiu, a nawet życiu diabetyka.
Cukrzyca występuje w dwóch głównych postaciach: typ I (insulinozależna) - tzw. cukrzyca młodzieńcza i typ II (insulinoniezależna) - tzw. cukrzyca dorosłych.
W pierwszym przypadku uszkodzone komórki beta w ogóle nie produkują insuliny i konieczne jest podawanie tego hormonu od początku choroby. W powstawaniu tej choroby istotną rolę odgrywają czynniki genetyczne i reakcje odpornościowe wywołane m.in. infekcjami wirusowymi. Choroba ta zaczyna się nagle, zazwyczaj przed 20 rokiem życia, nawet we wczesnym dzieciństwie. Jej objawami są: nadmierne pragnienie i (jako konsekwencja) zwiększona produkcja moczu, osłabienie, chudnięcie pomimo dużego apetytu, nudności, wymioty, senność, a nawet utrata przytomności i śpiączka.
Podczas cukrzycy typu II nie jest konieczne podawanie insuliny od początku leczenia, gdyż komórki beta ciągle ją wytwarzają, choć w niewystarczających ilościach albo też tkanki są na nią oporne. Na tę postać cukrzycy zapadają osoby dojrzałe, po 40 roku życia. Stanowi ona 90% wszystkich zachorowań na tę chorobę. Jej przebieg jest łagodniejszy, a początek zwykle niezauważalny. U chorych stwierdza się zazwyczaj otyłość, niewielkie nadciśnienie, uporczywe zmiany ropne skóry, świąd skóry, nerwobóle o nieznanej przyczynie, nagłe zaburzenia wzroku. Wpływ na pojawienie się tej choroby mają predyspozycje genetyczne i czynniki środowiskowe - otyłość, brak ruchu, stany zapalne i nowotworowe trzustki, marskość wątroby, a być może także niska waga urodzeniowa noworodka (może bowiem ona świadczyć o złym odżywianiu w okresie życia płodowego i prawdopodobnym niedorozwoju trzustki i komórek beta). Ta postać cukrzycy jest leczona lekami zmniejszającymi wchłanianie glukozy w przewodzie pokarmowym, zwiększającymi wydzielanie insuliny przez komórki beta trzustki, lub insuliną. Często łączy się dwa leki o różnych mechanizmach działania.
Prawidłowo leczeni, współpracujący z lekarzem chorzy mają szansę na uniknięcie powikłań, które niesie cukrzyca i na normalny tryb życia. Na leczenie składają się trzy sprawy: dieta, aktywny tryb życia i terapia farmakologiczna. Polega ona na podawaniu doustnych środków pobudzających wytwarzanie insuliny lub zwiększających jej skuteczność albo dożylnym wstrzykiwaniu insuliny. Konieczna jest także systematyczna kontrola poziomu glukozy we krwi, która dzisiaj przeprowadzana jest za pomocą łatwych w użyciu testów. Najważniejsza jest jednak znajomość problemu i świadomość istnienia związku między sposobem odżywiania się, wysiłkiem energetycznym i fizjologią swojego organizmu. Diabetycy muszą wiedzieć kiedy i dlaczego podać sobie insulinę, gdy grozi im hiperglikemia; muszą także umieć zareagować, gdy pojawiają się pierwsze objawy hipoglikemii - dlatego zawsze mają przy sobie to, czego normalnie nie wolno im jeść - kilka kostek cukru czy czekoladowy batonik, które w takiej sytuacji stanowią konieczny zastrzyk glukozy.
zobacz także: "Układ hormonalny -
reżyser ważnego spektaklu"

KFS - Copyright Reserved - 2010-2018