To ciekawe
Gdy jedzenie staje się obsesją
Każdy wie, że je się po to, aby żyć. Nieustannie musimy dostarczać naszemu ciału materiałów budulcowych do wzrostu czy regeneracji uszkodzonych tkanek, związków energetycznych do ruchu czy pracy narządów wewnętrznych, składników regulujących, które czuwają nad właściwym przebiegiem zachodzących tu procesów. Pokarm jest paliwem, bez którego nasz organizm daleko nie zajedzie.
Bywa jednak, że nie wszyscy o tym pamiętają. Co gorsze - w jedzeniu widzą przyczynę wszystkich swoich życiowych problemów. Czują obsesyjny lęk przed przytyciem i za wszelką cenę starają się do tego nie dopuścić. Wtedy jedzenie staje się problemem, zagrażającym zdrowiu, a często także życiu chorego. Te zaburzenia odżywiania występują pod dwiema postaciami: jadłowstrętu psychicznego - zwanego anoreksją (anorexia nervosa) oraz żarłoczności psychicznej - zwanej bulimią (bulimia nervosa). Obie choroby mają podłoże psychiczne i za ich przyczynę przyjmuje się niską samoocenę i brak wiary w siebie, niezadowolenie z figury, przekonanie, że tylko szczupła sylwetka jest atrakcyjna i pomocna w życiu. Mimo, że choroby te radykalnie różnią się przebiegiem, doprowadzają do takiego samego efektu - skrajnego wycieńczenia organizmu.
Osoby chore na anoreksję postrzegają siebie jako dużo grubsze i brzydsze niż są w rzeczywistości, nierzadko czują wstręt do swojego ciała i mają zaniżone poczucie własnej wartości. Odczuwają niepohamowaną niechęć do jedzenia, dlatego wydzielają sobie minimalne porcje posiłków, albo stosują środki przeczyszczające i moczopędne, prowokują wymioty lub podejmują morderczy wysiłek w celu spalenia przyjętych kalorii. Często nie mają apetytu, a nawet wcale nie czują głodu, więc okresowe głodówki nie stanowią dla nich przykrego wyrzeczenia. Czasami stwierdzają, że są syte, zanim zaczną jeść.
W efekcie stosowania takich praktyk anorektyk ma skrajnie szczupłe ciało, zupełnie pozbawione tkanki tłuszczowej (potem zanika także masa mięśniowa), wyostrzone rysy twarzy, suchą skórę, zniszczone, łamliwe paznokcie i włosy, jest odwodniony. Co ciekawe osoba chora na jadłowstręt wydaje się tego zupełnie nie dostrzegać: nawet kiedy jest przeraźliwie wychudzona i wyniszczona, ciągle twierdzi, że jest otyła i powinna zgubić jeszcze kilka kilogramów. Z oczywistych powodów czuje się bardzo osłabiona. U&nbspkobiet często dochodzi do zatrzymania miesiączki. Wraz z rozwojem choroby charakterystyczna jest coraz większa drażliwość, poirytowanie, odsuwanie się od ludzi.
Jednym z kryteriów rozpoznawczych anoreksji jest spadek masy ciała o ponad 15%. Zdarza się, że po kilkumiesięcznym ograniczaniu jedzenia dochodzi do 40% utraty wagi, a w skrajnych przypadkach nawet do 60% utraty należnej masy ciała. Utrzymująca się, nieleczona anoreksja prowadzi do poważnych zaburzeń pracy wielu narządów - arytmii, niewydolności serca, nerek, zapalenia płuc i&nbspinnych zakażeń. Niektóre z nich mogą być groźne dla życia. Współczynnik umieralności wynosi - w&nbspzależności od badań - 4-22%. Duży odsetek chorych popada w stan depresji i popełnia samobójstwo.
Bulimia z kolei charakteryzuje się okresowymi napadami żarłoczności, z utratą kontroli nad ilością spożywanych pokarmów. Chorzy pochłaniają, trudne do wyobrażenia sobie przez osobę trzecią, ilości jedzenia. Czują się głodni nawet bezpośrednio po jedzeniu. Gdy opróżnią już lodówkę, potrafią sięgnąć po papier albo mydło.
Osoby te zdają sobie sprawę, że jedzenie wymknęło się spod ich kontroli, próbują więc między okresami obżarstwa rygorystycznie przestrzegać diety i opanować napady żarłoczności. Wstydzą się tego i utrzymują w tajemnicy przed najbliższym otoczeniem, często objadając się nocą. Intensywnie ćwiczą, prowokują wymioty oraz nadużywają środków przeczyszczających i moczopędnych. Bywa, że po wymiotach odczuwają tak wielką ulgę, że przejadają się po to, aby je wywołać. Jedzenie często traktują jako namiastkę miłości lub odtrutkę na stres, zmartwienie czy inne życiowe problemy.
Okresem szczególnie predysponującym do pojawiania się zaburzeń odżywiania jest dojrzewanie. Dokonującym się wtedy zmianom fizycznym i psychicznym, często towarzyszy szczególne rozchwianie emocji. Pojawia się bunt przeciwko autorytetom, uwaga koncentruje się głównie na sobie, na własnym wyglądzie i figurze. Nastolatki wszędzie oglądają, nieustannie lansowany przez media i projektantów mody, wzorzec kobiecej urody - z wyraźną niedowagą i zapadniętymi policzkami - i ten ideał chcą osiągnąć. W okresie tym zaburzenia odżywiania są największe i wynoszą w anoreksji ok. 1% populacji młodzieży, w bulimii ok. 2%. Występuje wyraźna, bo 15-krotna, przewaga zachorowań u dziewcząt. Na zaburzenia odżywiania cierpią najczęściej dziewczęta i młode kobiety, których kariera zawodowa jest związana z koniecznością utrzymywania szczupłej sylwetki. Są to więc młode tancerki, modelki, uczennice szkół baletowych, pływaczki, gimnastyczki. Zdarzają się przypadki zachorowań wśród osób starszych, nawet 30-letnich, choć zdecydowanie rzadziej.
Leczenie zależy od konkretnego przypadku, czasem wymaga hospitalizacji. Oprócz przywrócenia normalnej wagi bardzo ważna jest psychoterapia, która pozwala chorej osobie bardziej obiektywnie spojrzeć na własne ciało i pozbyć się obsesyjnego strachu przed otyłością. Czasem wyleczenie można osiągnąć dopiero po kilku latach, a w niektórych przypadkach choroba powraca. U wielu chorych na anoreksję pojawiają się różne zaburzenia psychiczne, np. depresja, fobie społeczne, agorafobia.
KFS - Copyright Reserved - 2010-2018